Dziedzictwo księcia Filipa obejmuje głębokie uznanie dla angielskiego krajobrazu

Książę Filip, który zmarł 9 kwietnia w wieku 99 lat, posiadał szereg tytułów: księcia Edynburga, męża królowej Elżbiety II, projekt ogrodur i hodowca zaskakująco imponujących trufli.

Książę, zapalony miłośnik przyrody, użył swojego zielonego kciuka, aby wzmocnić kilka z nich rozległe angielskie posiadłości, w których mieszkał. W ciągu pierwszych czterech miesięcy pandemii skulił się wraz z królową w zamku Windsor z widokiem na ogród East Terrace, zaprojektowany w latach dwudziestych XIX wieku dla Jerzego IV. Philip umieścił swój własny ślad na tej wielkiej posiadłości w 1971 roku, kierując przeprojektowaniem i sadzeniem ponad 3500 krzewów róż, rozsianych wokół eleganckiej fontanny z lotosu z brązu. Krajobraz posłużył później jako tło Księcia Harry'ego i Meghan Markle oficjalne portrety ślubne.

Królowa Elżbieta II i książę Filip z dziećmi, od lewej: księżna Anna, książę Andrzej i książę Karol przed zamkiem Balmoral w Szkocji w 1960 roku.

Zdjęcie: Keystone / Getty Images

Zajęcia Philipa wykraczały poza ogrodnictwo. Książę przez 12 lat podejmował nietypową próbę wyhodowania czarnych trufli przy ul

Sandringham House, nieruchomość w Norfolk w Anglii. Uderzająca posiadłość, odwiedzana przez arystokracja w czasie świąt Bożego Narodzenia obejmuje 20000 akrów ziemi i królewską farmę owocową wypełnioną jabłkami, czarnymi porzeczkami i agrestem. Książę zasadził ponad 300 zarodników trufli i czekał ponad dekadę na rezultaty.

Królowa Elżbieta II i książę Filip z jednym ze swoich corgi na zamku Windsor w 1959 roku.

Zdjęcie: Hulton Archive / Getty Images

Rosnąc sfrustrowany brakiem wzrostu, Filip wezwał do pomocy ekspertów od trufli z Włoch. W końcu odniósł sukces w 2018 roku, stając się, jak się uważa, pierwszym człowiekiem, który z powodzeniem zbierał trufle z czarnymi diamentami w Wielkiej Brytanii. Grzyb sprzedaje się po prawie 90 dolarów za uncję, ale księcia nie było w nim dla gotówki. „Z tego, co wiem, żadna nie została sprzedana”, Adrian Cole z Truffle UK, zgłosił The Times. „Poszli do domu lub rodziny”.

Kiedy nie był zajęty biciem krajowych rekordów uprawy trufli, Philip spędzał czas przy ul Balmoral, zamek w stylu neogotyckim położony nad rzeką Dee w Aberdeenshire w Szkocji. Zakupione przez księcia Alberta w 1852 roku, wnętrza zdobią marmurowe kominki, ciemnozielona estetyka, kwieciste zasłony i ściany z oprawionych w skórę książek. Philip zaktualizował część oszałamiającej 50 000 akrów otaczającej nieruchomości, sadząc ogród warzywny, ogród wodny i kwiatowy chodnik. Podczas letnich wycieczek do posiadłości książę polował, łowił ryby i polował na jelenie. Uważa się, że ma najwyższy wskaźnik zabijania zwierzyny łownej w rodzinie królewskiej, zgodnie z Express.

Królowa Elżbieta II i książę Filip łowią ryby w Balmoral w 25. rocznicę ślubu.

Zdjęcie: Fox Photos / Getty Images

Zamiłowanie księcia do polowań było tak znane, że Edinburgh News odnotowany kiedyś otrzymał srebrny kufel z wyrytymi akwafortami miejsc, w których polują się najlepsze jelenie w Balmoral. Znany ze swoich czasami bardzo niestosownych jednostronnych, książę podobno zauważył: „To niezwykłe, aby dostać coś pożytecznego”.

Królowa ogłosiła jego śmierć w oświadczeniu, mówiąc po części: „Jego Królewska Wysokość zmarła spokojnie dziś rano w zamku Windsor. Rodzina królewska razem z ludźmi na całym świecie opłakują jego stratę ”. Byli małżeństwem przez 73 lata.

instagram story viewer