Czy design przyjazny kotom może być elegancki?

Hamlet VIII, kot lobby hotelu Algonquin w Nowym Jorku, jest prawdopodobnie najdłużej żyjącym mieszkańcem legendarnej gospody. Kiedy więc doszło do niedawnego remontu posiadłości, Stonehill Taylor zastosował koncepcje projektowania przyjaznego kotom, aby zapewnić, że on i bardziej tymczasowi goście karczmy będą mogli żyć w harmonii.Dzięki uprzejmości Stonehill Taylor

Wejdź do holu Algonquin na West 44th Street w Nowym Jorku, a od razu zauważysz, że świeży projekt autorstwa architektów Stonehill Taylor wprowadził to ciepło wyrafinowane literackie miejsce w drugie stylowe stulecie. Wspaniała, aksamitna draperia, sprytny projekt oświetlenia nawiązujący do teatralnego dziedzictwa hotelu oraz instalacja artystyczna wykonana ze starych ksiąg gości, która zdaje się unosić nad recepcją. Jest nawet przytulny kompleks kryjówek, iluminatorów i powierzchni, których nie sposób oprzeć się zarysowaniu, dla przyjemności konsjerża.

Powinniśmy zatrzymać się tutaj, aby wyjaśnić, że konsjerż, o którym mowa, to kot.

Pewnie wiesz Algonquin z opowieści o bezczelnych dowcipach Dorothy Parker i „błędnym kole” pisarzy, aktorów i muzycy, którzy bywali przy słynnym Okrągłym Stole – to miejsce, w którym Harold Ross i jego żona Jane Grant, przyjęty Nowojorczyk magazyn, w 1925 r. Ale jeśli nie masz jeszcze pierwszej wizyty, możesz nie wiedzieć, że w hotelu od lat 20. XX wieku włącza się i wyłącza oficjalny kot rezydent. Kot, który obecnie zajmuje stanowisko – czuły, pomarańczowy, pręgowany ratownik o imieniu Hamlet VIII – jest dwunastym w historii hotelu.

Tak niedawno, kiedy stało się jasne, że wielki punkt orientacyjny Beaux Arts z 1902 roku powinien zostać zaktualizowany, potrzeby jego futrzanej maskotki nie zostały zignorowane. W rzeczywistości architekci Stonehill Taylor na nowo wymyślili recepcję z elementami zaprojektowanymi z myślą o wygodzie zarówno ludzi, jak i koty, cały czas opowiadając historię bogatej teatralnej i literackiej The Algonquin historia.

Willis Loughhead, dyrektor generalny hotelu, mówi, że Hamlet VIII spędza około 40% swojego czasu na „meldowaniu gości” w recepcji, która jest teraz wyposażona w domek dla kota. Sara Duffy, dyrektor Stonehill Taylor i główny projektant tego projektu, podsumowała wyjątkowe wyzwanie w ten sposób: „Moim pierwszym celem było zaprojektować coś naprawdę świetnego dla hotelu – to zawsze jest nasz cel, chcemy być inspiracją, ale jak to zaprojektować, żeby nie wyglądało jak zwierzak sklep? Chcieliśmy, żeby było wyrafinowane”.

Zdjęcie: Eric Laignel

Miłośnicy zwierząt, którzy odwiedzają alejki megamarketów w poszukiwaniu stymulujących zabawek lub wygodnych łóżek, doskonale znają ten problem. Oprócz luksusowej, minimalistycznej oferty firm takich jak kępka i łapa (pomyśl o nich jako o pokoju i desce mebli dla kota), większość produktów, które są zaprojektowane tak, aby zachwycać zwierzęta wprowadzić do naszego domy. Czy Hamlet VIII mógł dobrze prosperować w otoczeniu odpowiednio eleganckim, wrażliwym na bogatą historię hotelu, a nawet efektownym? Okazuje się, że może – i przez większość czasu goście mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, że cieszy się z nowych wykopalisk tuż za ich ramieniem.

Kiedy Loughhead rozpoczął swoją nową pracę w hotelu w 2021 roku, wiadomość, że „zaadoptuje Hamleta”, była trochę niespodzianką, ale pilnie zbadał historię nieruchomości — i przewinął kanał The Algonquin Cat na Instagramie — aby zorientować się, jak ten niezwykły układ będzie działał. Duffy zauważa, że ​​w poprzednich pokoleniach nadzór nad hotelowym kotem był trochę laissez-faire – pamięta to nawet z wizyty w hotelu jako dziecko: „Nie zawsze był [w lobby]. Był w pobliżu, ale nie mogli go znaleźć. Początkowo koty mogły swobodnie wędrować i można je było zobaczyć w windzie, ale obecny Hamlet ma obrożę.

Według tradycji Algonquin, od lat dwudziestych XX wieku w holu mieszka półoficjalny kot hotelowy. W 1932 roku właściciel hotelu, Frank Case, uratował miejscowego bezdomnego. Aktor John Barrymore, który grał wówczas w broadwayowskiej produkcji Hamleta, upierał się, że… kot przyjmuje imię Szekspira, nieświadomie rozpoczynając tradycję, która trwa już prawie stulecie. Siedem Hamletów poprzedziło obecnego hotelowego konsjerża, a kotki rasy Algonquin noszą imię Matylda. (Do tej pory były trzy.)

Zdjęcie dzięki uprzejmości Stonehill Taylor

Dla własnego bezpieczeństwa kotka – i spokojnych doznań kulinarnych gości w Blue Bar – kawiorowe marzenia Hamleta nigdy się nie spełnią: niewidzialne, elektryczne ogrodzenie trzyma go w strefy przeznaczone dla kotów, takie jak recepcja, salon i drzwiczki dla kota — dostępna prywatna przestrzeń, w której jego potrzeby w zakresie jedzenia, wody i ściółki są zaspokajane z dala od zgiełku lobby.

Jednym z powodów, dla których Hamlet kwitnie, jest to, że jego przestrzeń jest zgodna z zasadami projektowania przyjaznego kotom. Według Alana Breslauera (lepiej znanego jako Facet z Catio, właściciel jednej z czołowych amerykańskich firm projektowo-budowlanych dla catios w USA, której klientami była Hannah Shaw, Kotka Pani), istnieją dwie kluczowe cechy, które sprawiają, że koty czują się bezpiecznie: trójstronna obudowa i wysokość. „Ludzie zawsze myślą w kategoriach ludzi, chcą tych ogromnych catios, ale zachęcam ludzi do myślenia wertykalnego, a nie w kategoriach kwadratowych” – mówi Breslauer AD PRO. Przy zbyt dużej otwartej przestrzeni wokół siebie koty mogą „czuć się jak siedzące kaczki”. Lubią ustawienia, które pozwalają im jednocześnie „ukrywać się i pilnować rzeczy”, mówi. To może wyjaśniać, dlaczego Hamlet tak bardzo kocha swój dom recepcyjny.

Loughhead przewidywał, że Hamlet będzie „wymyślnym kotem jedzącym filety mignon”, ale w rzeczywistości został uratowany przez humanitarną organizację w Floryda, która odpowiedziała na ogólnokrajowe wyszukiwanie i oznaczyła pomarańczowego pręgowanego jako idealne dopasowanie: „Powiedzieli »mamy twojego kota«” Loughhead mówi. „Ten kot jest niesamowicie apodyktyczny, bezpośredni, zabawny, jest człowiekiem odpowiedzialnym za każdą sytuację, ale na dodatek jest miły dla wszystkich. Cieszy się, że widzi wszystkich.

Zdjęcie: Eric Laignel

Ale najważniejszą częścią holu jest salon, który uwielbia Hamlet. „Zmieniliśmy sposób, w jaki wchodzisz w interakcję z hotelem”, mówi Duffy, „i stworzyliśmy ten uroczy obszar, w którym możesz poczekać na kogoś lub poczekać na zameldowanie, a przy oknie znajdują się półki na książki. To są plamy [Hamleta], ponieważ koty uwielbiają okna. Ma te wycięcia i stopnie, których niekoniecznie zauważysz. Dzięki temu Hamlet może przysiadać i wspinać się, obserwować przechodniów lub robotników budowlanych na 44. Ulicy z jednej z jego przytulnych półek i pilnuj meldujących się gości, a wszystko to trzymając się poza zasięgiem wzroku (a nawet łapiąc kilka promienie słoneczne). A według Shawa – wspomnianej wcześniej Kitten Lady – miejsca do eksploracji pionowej są kluczowymi cechami przestrzeni przyjaznej kotom. To lekcja, która dotyczy zarówno domów, jak i miejsca takiego jak The Algonquin. „Wszystko, co tworzy pionową przestrzeń, jest najważniejszym czynnikiem, jeśli chodzi o projektowanie architektoniczne dla kotów, ponieważ bez względu na to, jak duże lub małe nasze domy mogą być, zawsze możemy je powiększyć w górę i naprawdę wykorzystać kwadratowy materiał, aby jak najlepiej wspierać i wzbogacać naszych nadrzewnych, kocich przyjaciół ”- wyjaśnia.

Ilustracja Ala Hirschfelda nawiązuje do czasów rozkwitu błędnego koła The Algonquin.

Zdjęcie: Eric Laignel

A w przypadku Algonquin, ten przyjazny kotom regał jest również idealnym miejscem dla odwiedzających, aby podziwiać skarby z bogatej historii hotelu. „Znaleźliśmy wszystkie te piękne historyczne rzeczy: uroczą antyczną maszynę do pisania, oryginalne widelce i noże z wygrawerowanym The Algonquin mark, piękne drukowane karty, które ludzie otrzymywali, gdy się zameldowali, oraz ozdoby świąteczne Algonquin, które ludzie trzymali przez lata. Ilustrator Al Hirschfeld również był ważną częścią historii hotelu, więc część jego prac jest tutaj wystawiona”.

Miłośnicy kotów, którzy zmagają się z osobistą tapicerką, będą chcieli wiedzieć: w jaki sposób tkanina w holu sprosta „ciekawości” Hamleta? Duffy zauważa, że ​​w świecie tkanin istnieje termin artystyczny „podwójne przetarcie”, który odnosi się do testu, który określa, jak duży ruch może wytrzymać tkanina, zanim zacznie się strzępić. Cała tkanina w The Algonquin ma 100 000 podwójnego ścierania, co czyni go tak odpornym na Hamleta, jak to tylko możliwe. A poza tym prawdopodobnie jest zbyt zajęty swoimi obowiązkami zawodowymi, by skupić się na meblach. „On nadzoruje torby i boya, większość moich notatek jest podpisana przeze mnie i Hamleta”, mówi Loughhead. „Jeśli wysyłam coś do gościa, najpierw umieszczam imię Hamleta”.

Zostań członkiem AD PRO

Kup teraz, aby uzyskać nieograniczony dostęp i wszystkie korzyści, z których mogą korzystać tylko członkowie.

Strzałka
instagram story viewer