Dla projektantów pokoje dziecięce nie są zabawą dla dzieci

Okładziny ścienne Hèrmes i tapicerka Les Touches żyją obok Funko Pop i Gwiezdne Wojny w uniwersalnych przestrzeniach dla niemowląt i nastolatków

W jej klasycznej książce Dom w dobrym guście (1914), Elsie de Wolfe służyła jej radą dotyczącą projektowania każdego pomieszczenia w domu, od salonu, przez jadalnię, po buduar. Ale jeśli chodzi o sypialnie dla dzieci? Przepraszam, dzieciaki. W pewnym momencie de Wolfe wspomina o umieszczeniu „słodkiego małego biurka z malowanego drewna” w sypialni dziewczynki - ale to wszystko.

Oczywiście czasy się zmieniły. Sto lat później rodzicielstwo stało się czasownikiem - a projektowanie dla dzieci i nastolatków to branża, a nie refleksja. W nowojorskiej galerii projektów i salonie Kinder Modern możesz kupić pomniejszoną wersję Pierre Paulin1960 ”Plasterek”Za około 800 dolarów. Studenci pierwszego roku mogą ubierać całe swoje pokoje w akademiku w meble z akrylu i sztucznego futra Przywracanie sprzętu RH Teen. Niedawno firma Pottery Barn Kids wprowadziła na rynek nową kolekcję Jeremiah Brenta, w której znajdują się eleganckie meble do przedszkola w „kwintesencji kalifornijskiego stylu nowoczesnego”.

„Rodzice bardziej niż kiedykolwiek koncentrują się na pokojach swoich dzieci” - mówi projektant z Nowego Jorku Sara Story. „Dla wielu klientów to okazja, by się dobrze bawić i odpuścić”. Zabawna tapeta, mówi, to naturalne miejsce do rozpoczęcia. W sypialni dziecięcej w Central Park West Story pokrył jedną ze ścian wielokolorową graficzną ścianą zasłanianie przez Hermès, które natychmiast przekazuje uczucie energii i wiwatu, ale nie jest jawne nieletni. „Zainteresowania dzieci zmieniają się tak szybko, że warto uważać na tapetę z motywem jednorożca lub pociągu, z której wyrosną” - mówi Story, która sama jest matką trojga dzieci.

Projektant wnętrz z San Francisco Grant Gibson zgadza się. „Charakter pokoi dziecięcych polega na tym, że zmieniają się i ewoluują bardziej niż jakikolwiek inny pokój w domu” - mówi. „Klienci nie chcą za każdym razem dokonywać poważnych remontów” - mówi. Proste strategie budowy elastycznych pomieszczeń obejmują wyposażenie żłobków w zwykłe komody z przewijakami na górze (zamiast dedykowanych przewijaków); pomijanie podwójnych łóżek i przechodzenie od razu do łóżek pełnych lub typu queen size; i oddawanie się dziecięcym zainteresowaniom za pomocą stosunkowo mało zaangażowanych akcesoriów. „Staram się stworzyć przestrzeń, w której dziecko może się w niej ułożyć” - mówi Gibson. Na przykład umieści oprawione plakaty z ulubionymi sportowcami lub muzykami (łatwe do przełączenia); nowatorska pościel (tak, nawet Gwiezdne Wojny pościel); i mnóstwo powierzchni wystawowych na pluszowe zwierzęta, figurki Funko Pop, Legos lub cokolwiek innego, na czym mają obecnie obsesję dzieci. „IKEA produkuje wspaniałe białe, pływające półki, które spełniają swoje zadanie” - dodaje.

Z pewnością, bez względu na to, jak hojny jest budżet, większość klientów jest bardziej niż zadowolona, ​​że ​​pokoje ich dzieci są wyposażone w mieszankę wysokich i niskich mebli. Gibson może umieścić te półki Ikea w pokoju z niestandardową tapetą wykonaną z ulubionego zdjęcia lub Brunschwig & Fils ”Les Touches”Tapicerowane łóżko. Story może łączyć elementy do przechowywania inwestycji z kolekcji Haller firmy USM i Verner Panton oświetlenie szafkami nocnymi z CB2 i West Elm.

Chociaż pokoje dziecięce mają zwykle jasne kolory i kapryśne ozdoby, nie każdy lubi taką estetykę. William Clukies z Nowego Jorku Architektura MR + wystrój mówi, że klienci jego firmy skłaniają się bardziej w stronę „pewnego poziomu wyrafinowania, a nie zbytniego dziecięcego charakteru”. Ich podejście polega więc na utrzymaniu architektonicznej powłoki „wyrafinowanej i spokojnej”, aby zrównoważyć często kolorowe rzeczy pokój. Zamiast jasnej tapety w pokoju dziecinnym Clukies może zaprojektować pojedynczą tapicerowaną ścianę w delikatnym kolorze lub wzorze („Jest również dobra do pochłaniania dźwięku”). Zamiast masywnego szybowca mógłby ustawić Hans Wegner bujane krzesło. Może również kierować klientów do niestandardowych prac, które są bliższe objet d’art niż uroczej zabawce. „Jeden klient poprosił o wbudowany domek do zabaw w swoim pokoju zabaw, więc stworzyliśmy taki, który byłby makietą ich współczesnego domu” - mówi.

Mówiąc czysto praktycznie, większość projektantów wydaje się zgadzać z korzyścią stosowania wykładzin dywanowych w pokojach dziecięcych. Jako projektant z Nowego Jorku Josh Greene wyjaśnia, miękka powierzchnia jest nie tylko bardziej sprzyjająca dla pełzaczy i małych dzieci, ale także pozwala na większą elastyczność, gdy nadejdzie czas na zmianę aranżacji przestrzeni. „Również w przypadku wykładzin dzieci nie czują się zdegradowane do korzystania tylko z obszaru pokrytego dywanikiem” - mówi Greene, który zaleca wełnę ze względu na jej trwałość i łatwość czyszczenia. Aby dodać głębi i przytulności, rozważ ułożenie dywanu warstwą dywanika, sugeruje Story. „Pomyśl o czymś zabawnym lub puszystym, może o jednym z tych dywaników wykonanych z filcowych kulek” - sugeruje. „To dodaje uczucia kokonu”.

Gdy dzieci wkraczają w okres nastoletni, nieuchronnie stają się bardziej szczegółowe co do swoich upodobań i niechęci - i coraz głośniej o nich mówią. „Lubimy spotykać się z dziećmi, ponieważ lubimy mieć pewność, że trafią do pokoju, który im się podoba” - mówi Clukies. „Staramy się unikać sytuacji, w której dzieci są całkowicie zaskoczone tym, co wymyślili ich rodzice”. Do tych dyskusji używa ten sam proces, którego używa z rodzicami: nastolatki lub nastolatki przedstawiają swojemu zespołowi zdjęcia rzeczy, które lubią (zazwyczaj używają Pinterest), a zespół z kolei przedstawia wybór pomysłów, które jego zdaniem sprawdzą się. Tego rodzaju „spotkania” mają naturalnie charakter nieformalny i rzadko odbywają się z dziećmi poniżej 10 roku życia.

Na ogół rodzice angażują swoje dzieci bardziej niż kiedyś - ale tylko do pewnego momentu. Greene ze swojej strony mówi, że nigdy nie został poproszony o zrobienie prezentacji dla młodzieńca, chociaż nie jest to rzadkie aby jeden z jego klientów na krótko wciągnął dziecko na jedno ze spotkań, aby wybrać kolor lub odpowiedzieć na pytanie lub dwa. „Kiedy dzieci są małe, ich zdolność koncentracji nie jest tak dobra” - mówi ze śmiechem.

Historia mówi, że kiedy rodzice proszą ją o spotkanie ze swoimi dziećmi (najmłodszy, z jakim się spotkała, był czwartoklasistą), pracuje podobnie jak Clukies, pozwalając dzieciom i nastolatkom pokazywać swoje przykłady tego, czego chcą i prezentując im w zamian wyselekcjonowany wybór możliwości - choć mówi, że generalnie nie daje młodym ludziom „wielu opcji”. Nawet najbardziej bystry nastolatek może skorzystać z porad ekspertów - i być może pójdzie łatwiej, jeśli nie pochodzi z rodzic.

Dodaje, że we własnym gospodarstwie domowym jej 16-latek, 12-latek i 10-latek mają jeszcze mniej dyskrecji niż dzieci jej klientów. „W większości dzieci tak naprawdę nie wiedzą, jak podejmować takie decyzje” - wyjaśnia projektant. „Jest powód, dla którego jesteśmy rodzicami”.

instagram story viewer